Dodano:

Pleśń śniegowa w oziminach

Pierwsze przymrozki są dla roślin sygnałem do przejścia w zimowy spoczynek. Zbyt niskie temperatury potrafią jednak uszkodzić rośliny. Pozornie ratunkiem jest gruba okrywa śnieżna, która izoluje uprawy przed wymrożeniem. Jednak zbyt długa jej obecność niesie za sobą ryzyko porażenia ozimin przez pleśń śniegową. Czym jest pleśń śniegowa i jak jej zapobiegać?

Co sprawia, że zboża ozime są wyjątkowo podatne na takie choroby jak pleśń śniegowa czy fuzariozy? Stopniowo obniżająca się temperatura jesienią przygotowuje uprawy ozime do nadchodzącej zimy. Dzięki temu ich rozwój zostaje zahamowany, a rozpoczyna się gromadzenie składników pokarmowych na najbliższe miesiące. Warto wtedy pamiętać, że ważnym elementem, który decyduje o dobrym zimowaniu zbóż jest nawożenie. Poprzez umiejętne dostarczenie składników odżywczych możemy zwiększyć przede wszystkim koncentrację soku komórkowego, aby uniknąć przemarznięcia roślin. Istotne jest dostosowanie ilości i składu nawozów do potrzeb upraw – niewskazane jest intensywne nawożenie azotem na koniec sezonu, natomiast zasadne jest w tym okresie dostarczenie roślinom fosforu, potasu oraz mikroelementów jako składników o najmniejszej mobilności.

Pleśń śniegowa i choroby źdźbła infekują zboża tuz po kiełkowaniu

Pleśń śniegowa oraz choroby korzeni i podstawy źdźbła infekują zboża ozime tuż po kiełkowaniu, jednak ich szkodliwość widać dopiero po rozpoczęciu wegetacji

Pleśń śniegowa, a wyprzenie zbóż – co mają wspólnego?

W przeciwnym wypadku, często dochodzi do pojawienia się w uprawie niekorzystnego zjawiska, jakim jest wyprzenie zbóż. Pojawia się ono na skutek nadmiernego ocieplenia temperatury gleby pod powierzchnią pokrywy śnieżnej. Przerwany spoczynek w połączeniu z brakiem niezbędnego do fotosyntezy światła skutkuje wyczerpywaniem się zapasów składników odżywczych w uprawie ozimin. W takich warunkach następuje powolny wzrost roślin, skutkujący wydłużeniem i rozjaśnieniem pędów, które wiosną łatwo ulegają infekcjom. Co ciekawe, problem ten dotyka nie tylko zbóż, ale większości traw. Jednak o ile w przypadku trawników szkoda ogranicza się najczęściej do zmniejszenia walorów estetycznych, o tyle silne porażenie ozimin przez pleśń skutkuje często zaoraniem całej uprawy.

Co zrobić, by pleśń śniegowa nie pojawiła się na polu?

Podstawą ochrony ozimin przed pleśnią śniegową jest odpowiednio prowadzona agrotechnika, przede wszystkim zmianowanie. Jest to najprosszy sposób na zredukowanie liczebności szkodników i chorób charakterystycznych dla danej uprawy.  Dzięki temu możemy znacząco ograniczyć także występowanie  Microdochium nivale – patogena odpowiedzialnego za infekcję powodująca pleśń śniegową w oziminach. Dodatkowym czynnikiem zmniejszającym ryzyko porażenia jest stosowanie zapraw nasiennych. Substancje aktywne wchodzące w ich skład charakteryzują się długim działaniem, przez co chronią zboża już w fazie kiełkowania. Zaprawianie nasion skutecznie zmniejsza skalę porażenia zbóż nie tylko przez pleśń śniegową, ale także przez wszystkie choroby podstawy źdźbła. Pełna lista zapraw nasiennych znajduje się TU.